fbpx

PARTNER BLOGA:

Jedziemy na pojeżdżawkę — co zabrać i gdzie trenować?

Przewiń w dół

Jako ludzie z ben­zy­ną we krwi, nie od wczo­raj odczu­wa­my potrze­bę, żeby w bez­piecz­nych warun­kach wysza­leć się za kie­row­ni­cą. Mimo wiel­kich suk­ce­sów naszych roda­ków w motor­spor­tach, nasz kraj nie narze­ka na nad­miar pro­fe­sjo­nal­nych obiek­tów, na któ­rych kie­row­cy, moto­cy­kli­ści i kar­tin­gow­cy mogą szli­fo­wać swo­je umie­jęt­no­ści. Nam jesz­cze dale­ko do star­tów pro­fe­sjo­nal­nych, dla­te­go korzy­sta­my z moż­li­wo­ści uczest­ni­cze­nia w impre­zach dla ama­to­rów. Bacz­nie obser­wu­je­my infor­ma­cje doty­czą­ce pojeż­dża­wek publi­ko­wa­ne w Inter­ne­cie przez auto­mo­bil­klu­by i zna­jo­me fir­my even­to­we. W mia­rę moż­li­wo­ści sta­ra­my się brać udział nie tyl­ko w tre­nin­gach i szko­le­niach z instruk­to­rem, ale też ama­tor­skich zawo­dach.

Subaru Impreza WRX STI WR1 340KM

JAK PRZYGOTOWAĆ SIEBIE I SAMOCHÓD?

Wybie­ra­jąc się pierw­szy raz na ama­tor­ską impre­zę moto­ry­za­cyj­ną war­to wie­dzieć, co będzie Wam potrzeb­ne, a czym nie musi­cie zaprzą­tać sobie gło­wy.

Co się przy­da na tre­ning? Przede wszyst­kim spraw­ny tech­nicz­nie i zatan­ko­wa­ny bolid. Ubra­nie musi być wygod­ne i nie­krę­pu­ją­ce ruchów, buty — zakry­te i na pła­skiej pode­szwie. Przy­dat­ne są rów­nież ręka­wi­ce do jaz­dy (skó­rza­ne lub tek­styl­ne), dzię­ki cze­mu dło­niom zapew­ni­my pew­niej­szy chwyt na kie­row­ni­cy. Jeśli chcesz udo­ku­men­to­wać swo­ją obec­ność na torze, war­to zabrać ze sobą kame­rę, apa­rat lub choć­by tele­fon z moż­li­wo­ścią robie­nia zdjęć. Na koniec rzecz nie­zbęd­na, lecz czę­sto zapo­mi­na­na — picie. Pod­czas szyb­kiej jaz­dy, jak i w trak­cie każ­de­go wysił­ku fizycz­ne­go, musisz uzu­peł­niać pły­ny w orga­ni­zmie.

Cze­go nie moż­na zapo­mnieć jadąc na zawo­dy? Ubez­pie­cze­nia OC i poli­sy NNW oraz dowo­du reje­stra­cyj­ne­go z waż­nym prze­glą­dem, gaśni­cy, jak rów­nież aptecz­ki. Jeśli nie star­tu­je­my wła­snym autem, nie­zbęd­na będzie rów­nież pisem­na zgo­da wła­ści­cie­la pojaz­du na wyko­rzy­sta­nie go w kon­kret­nej impre­zie. Więk­szość regu­la­mi­nów wyma­ga tak­że posia­da­nia ze sobą kasku dla sie­bie i dla nasze­go ewen­tu­al­ne­go pilo­ta. Zde­cy­do­wa­nie wystar­czy otwar­ty kask samo­cho­do­wy, bez homo­lo­ga­cji, bez spi­nek do Han­s’a, bez słu­cha­wek inter­ko­mu czy mikro­fo­nu. To samo tyczy się resz­ty ubio­ru.

Jak przy­go­to­wać samo­chód? Oprócz upew­nie­nia się, że samo­chód przed pojeż­dżaw­ką jest spraw­ny tech­nicz­nie (włą­cza­jąc w to poziom pły­nów, a w szcze­gól­no­ści ole­ju) i w peł­ni zatan­ko­wa­ny, war­to zadbać też o kil­ka dodat­ko­wych kwe­stii. Przede wszyst­kim opo­ny — ich stan musi pozwa­lać na agre­syw­ną jaz­dę przez mini­mum kil­ka okrą­żeń, a ciśnie­nie powie­trza zga­dzać się z zale­ce­nia­mi pro­du­cen­ta. Pod­czas poko­ny­wa­nia cia­snych zakrę­tów z pew­no­ścią nie chcesz, aby w aucie prze­miesz­cza­ły się nie­po­żą­da­ne przed­mio­ty — upo­rząd­kuj kabi­nę oraz bagaż­nik, pozby­wa­jąc się wszyst­kich zbęd­nych rze­czy, a te któ­re zosta­ją — przy­mo­cuj, choć­by za pomo­cą ela­stycz­nych linek.

Czym mar­twić się nie musisz? Jeśli sta­wiasz pierw­sze kro­ki w motor­spor­cie, dopie­ro się uczysz pano­wa­nia nad swo­im samo­cho­dem w warun­kach spor­to­wych — rób to swo­im samo­cho­dem, któ­ry użyt­ku­jesz na co dzień. Jest to o tyle waż­ne, że uczysz się i dosko­na­lisz swo­je umie­jęt­no­ści jeż­dżąc autem, któ­re już znasz, ale jed­no­cze­śnie pozna­jesz samo­chód jesz­cze lepiej — jego ogra­ni­cze­nia, moc­ne i słab­sze stro­ny oraz zacho­wa­nie w warun­kach eks­tre­mal­nych, nie­spo­ty­ka­nych w codzien­nym dojeź­dzie do pra­cy czy szko­ły. Zamiast inwe­sto­wać wiel­kie sumy w sprzęt (mody­fi­ka­cje sil­ni­ka, skrzy­ni bie­gów, ukła­du hamul­co­we­go czy zawie­sze­nia, klat­ka bez­pie­czeń­stwa, szel­ko­we pasy bez­pie­czeń­stwa, homo­lo­go­wa­ny ubiór, sys­tem Hans), któ­ry nie zastą­pi Ci umie­jęt­no­ści, lepiej spę­dzić kil­ka war­to­ścio­wych chwil u boku instruk­to­ra oraz szu­kać oka­zji na kolej­ne tre­nin­gi.

GDZIE MOŻNA JEŹDZIĆ?

Poni­żej zamiesz­cza­my pod­sta­wo­we infor­ma­cje o obiek­tach, któ­re mie­li­śmy oka­zję już odwie­dzić, oraz impre­zach na nich orga­ni­zo­wa­nych.

TOR LUBLIN

Bar­dzo cie­ka­wy teren w sto­li­cy Lubelsz­czy­zny, nie­ste­ty z nie­wia­do­mą przy­szło­ścią — od dłuż­sze­go cza­su mówi się o sprzedaży/likwidacji toru ze wzglę­du na pobli­skie osie­dla miesz­ka­nio­we. Do tego cza­su jest to jed­nak bar­dzo faj­ny tor do jaz­dy — krót­ki (nie­speł­na 1,5 km), ale przez to cia­sny i tech­nicz­ny, wyma­ga­ją­cy spraw­ne­go krę­ce­nia kie­row­ni­cą. Jak na likwi­do­wa­ny obiekt, Tor Lublin ma skan­da­licz­nie dobry stan nawierzch­ni, resz­ta infra­struk­tu­ry nad­gry­zio­na jest jed­nak przez ząb cza­su.

Infor­ma­cje o pojeż­dżaw­kach na torze Lublin: Dri­ve­art

TOR POZNAŃ

Jeden z naj­cie­kaw­szych i naj­le­piej utrzy­ma­nych torów w naszym kra­ju, poło­żo­ny tyl­ko 6 km od cen­trum Pozna­nia. Świet­na nawierzch­nia, 14 zakrę­tów, roz­bu­do­wa­na infra­struk­tu­ra. Dłu­gość toru dla samo­cho­dów to aż 4 km, sze­ro­kość wyno­si zaś 12 metrów. Pętla Toru kar­tin­go­we­go roz­cią­ga się na dłu­go­ści 1480 m. Naj­dłuż­sza pro­sta ma 560 m i pozwa­la roz­pę­dzić się do napraw­dę dużych pręd­ko­ści, dla­te­go przed wyciecz­ką na ten obiekt war­to zadbać o spraw­ne hamul­ce. Nie­ste­ty dla zupeł­nie począt­ku­ją­cych kie­row­ców Tor Poznań może oka­zać się zbyt szyb­ki, nie­bez­piecz­ny oraz… dro­gi (orga­ni­zo­wa­ne tam impre­zy są dosyć dro­gie).

Infor­ma­cje o pojeż­dżaw­kach na torze Poznań: Tor Poznań Track Day

TOR RADOM

Tor kar­tin­go­wy w Rado­miu to miej­sce, gdzie wbrew pozo­rom mogą jeź­dzić rów­nież kie­row­cy samo­cho­dów oraz fani moto­cy­kli. Dłu­gość toru to 820 m, sze­ro­kość waha się w gra­ni­cach 8–12 m. W roku 2008 obiekt prze­szedł moder­ni­za­cję, dla­te­go też na Torze Radom zabro­nio­ne jest pale­nie gumy oraz drift, co ma zapo­biec nisz­cze­niu nawierzch­ni. Tor posia­da try­bu­ny, z któ­rych widzo­wie mogą obser­wo­wać tre­nin­gi lub zawo­dy. Z punk­tu widze­nia kie­row­cy tor podob­ny do obiek­tu w Lubli­nie — cia­sne zakrę­ty, dają­ce jed­nak wie­le emo­cji i fraj­dy.

Infor­ma­cje o pojeż­dżaw­kach na torze Radom: Auto­mo­bil­klub Radom­ski

CENTRUM SZKOLENIA POLICJI, LEGIONOWO

To zaska­ku­ją­ce, ale zda­rza­ją się oka­zje to poćwi­cze­nia swo­ich raj­do­wych umie­jęt­no­ści na tere­nie Cen­trum Szko­le­nia Poli­cji, gdzie zazwy­czaj tre­nu­ją mun­du­ro­wi. Tor jest krót­ki i nie­skom­pli­ko­wa­ny, przez co dosko­na­le nada­je się dla ama­to­rów. Nawierzch­nia utrzy­ma­na jest w dobrym sta­nie i nie nisz­czy zawie­sze­nia, pod­czas imprez zabro­nio­ny jest jed­nak drift. Dłu­gość jed­ne­go okrą­że­nia na CSP Legio­no­wo zbli­żo­na jest do torów kar­tin­go­wych i wyno­si ok. 800 m.

Infor­ma­cje o pojeż­dżaw­kach na CSP Legio­no­wo: Auto­mo­bil­klub Kró­lew­ski

TOR SŁOMCZYN

Na Torze Słom­czyn roz­gry­wa­ne są pre­sti­żo­we zawo­dy, obiekt jest jed­nak rów­nież dostęp­ny dla ama­to­rów bez licen­cji. Dłu­gość Toru Słom­czyn wyno­si 1093 m, sze­ro­kość 12–16 m, zaś naj­dłuż­sza pro­sta liczy 210 m. Naj­cie­kaw­sza na Torze Słom­czyn jest jed­nak nawierzch­nia — w 48% skła­da się ona z beto­nu, pozo­sta­ła część toru to nawierzch­nia szu­tro­wa. Ide­al­ne miej­sce do tre­nin­gów dla kie­row­ców lubią­cych ral­ly­cross i chcą­cych potre­no­wać pośli­zgi na szu­trze. Spo­tka­nie z meta­lo­wy­mi ban­da­mi może jed­nak zabo­leć. Jak gło­si legen­da, ban­dy te mają zamon­to­wa­ne magne­sy 😉

Infor­ma­cje o pojeż­dżaw­kach na torze Słom­czyn: Auto­mo­bil­klub Rze­mieśl­nik

ROZETABEMOWO, WARSZAWA

Na tere­nie Lot­ni­ska Bemo­wo w War­sza­wie roz­gry­wa­ne są wyści­gi na 1/4 mili. Znaj­du­je się tam jed­nak rów­nież tzw. “Roze­ta Wró­bla”, na któ­rej moż­na nie tyl­ko przejść szko­le­nie ze spor­to­wej jaz­dy samo­cho­dem, ale tak­że spraw­dzić się pod­czas prze­jaz­du na czas. Nawierzch­nia to jak przy­sta­ło na teren lot­ni­ska beto­no­we pły­ty, śred­nio przy­ja­zne dla zawie­sze­nia. Dłu­gość tra­sy to 1800 m.

Infor­ma­cje o pojeż­dżaw­kach na roze­cie Bemo­wo: Raj­do­wa Szko­ła Pio­tra Wró­blew­skie­go

NOWE MIASTO NAD PILICĄ

Teren byłe­go lot­ni­ska woj­sko­we­go. Nawierzch­nia to beto­no­we pły­ty, któ­re nie są ide­al­nie rów­nie — nie prze­szka­dza to jed­nak pod­czas zimo­wych pojeż­dża­wek, kie­dy pły­ta lot­ni­ska pokry­ta jest śnie­giem. Na tere­nie lot­ni­ska w NMnP znaj­du­je się han­gar, nie znaj­dzie­my tu jed­nak sani­ta­ria­tów. Wie­le moż­li­wo­ści popro­wa­dze­nia cie­ka­wych tras, w tym czę­ści bie­gną­cej przez las — dla bar­dziej wyma­ga­ją­cych kie­row­ców. Prze­czy­taj nasze wra­że­nia z zimo­wych tre­nin­gów w Nowym Mie­ście nad Pili­cą.

Infor­ma­cje o pojeż­dżaw­kach na lot­ni­sku w NMnP: Ral­ly Events

MOTOPARK UŁĘŻ

Ułęż to teren byłe­go lot­ni­ska, dzię­ki cze­mu moż­li­we jest tu usta­wie­nie dłu­gich, cie­ka­wych tras. Nawierzch­nia to beto­no­we pły­ty, któ­re czuć pod koła­mi pod­czas jaz­dy, jed­nak nie są one aż tak zabój­cze dla zawie­sze­nia. Na tere­nie Moto­par­ku Ułęż zlo­ka­li­zo­wa­ne są budyn­ki z biu­rem sprze­da­ży (czę­sto orga­ni­zo­wa­ne są tam impre­zy z moż­li­wo­ścią zaku­pu prze­jaz­dów spor­to­wy­mi samo­cho­da­mi). Miej­sce do pole­ce­nia na tre­nin­gi zarów­no w sezo­nie let­nim, jak i zimo­wym.

Infor­ma­cje o pojeż­dżaw­kach w Ułę­żu: Moto­park Ułęż

Nie są to oczy­wi­ście wszyst­kie miej­sca w Pol­sce, w któ­rych moż­na tre­no­wać spor­to­wą jaz­dę samo­cho­dem. O tym jed­nak w dru­giej czę­ści porad­ni­ka. Tym­cza­sem do zoba­cze­nia na pojeż­dżaw­kach!

C.D.N.

↓ Kliknij lajka i dodaj +5 KM do swojego samochodu ↓

  • 21
  •  
  •