fbpx

PARTNER BLOGA:

Tor Żerań FSO Czy warto trenować z Warsaw Night Racing na Torze Żerań FSO?

Przewiń w dół

Tor Żerań FSO w War­sza­wie — wbrew powszech­nym opi­niom — nie leży odło­giem. Dzię­ki takim pasjo­na­tom jak War­saw Night Racing (WNR) ten leci­wy obiekt nadal daje fraj­dę wie­lu kie­row­com. Oto rela­cja z zimo­wej pojeż­dżaw­ki po torze na Żera­niu. Ile to kosz­tu­je? Czy war­to? Spraw­dzi­li­śmy i odpo­wia­da­my!


Tro­chę nam to zaję­ło, ale w koń­cu uda­ło się! Dotar­li­śmy naszą Świn­ką na Tor Żerań FSO, na któ­rym WNR orga­ni­zu­je pojeż­dżaw­ki dla wszyst­kich chęt­nych potre­no­wać jaz­dę swo­im samo­cho­dem. Na tra­sie spo­tka­li­śmy auta wszel­kiej maści — od Daewoo Mati­za, poprzez wszel­kie gene­ra­cje Sub­a­ru Impre­zy, Mit­su­bi­shi Lan­ce­ra EVO i mniej lub bar­dziej zgru­zo­wa­ne BMW, aż po tunin­go­wa­ne Nis­sa­ny czy dro­gie Mer­ce­de­sy.

Jakie są nasze wra­że­nia? Ile to kosz­tu­je? Czy war­to? Tego wszyst­kie­go dowie­cie się z poniż­szej rela­cji.

Cena wjazdu na Tor Żerań FSO

Wjeż­dza­jąc na Tor Żerań FSO zosta­nie­cie popro­sze­ni o pod­pi­sa­nie oświad­cze­nia, mówią­ce­go o tym, że robi­cie to na wła­sną odpo­wie­dzial­ność. Jest w nim też mowa o wyra­że­niu zgo­dy na pobra­nie ner­ki i rogów­ki oka w razie wypad­ku, ale nie bój­cie się — pie­nią­dze idą na szczyt­ny cel w posta­ci rato­wa­nia gru­zów i rege­ne­ra­cji tur­bo

Cena za tre­ning z War­saw Night Racing na torze FSO wyno­si 20 zło­tych od oso­by. Ozna­cza to, że jeże­li na pokła­dzie samo­cho­du macie pasa­że­ra, to zapła­ci­cie 40 zł — nie ma zna­cze­nia, czy pasa­żer też jeź­dzi, czy tyl­ko podzi­wia Wasze umie­jęt­no­ści ucie­ka­nia przed drze­wa­mi i słu­pa­mi.

Po pod­pi­sa­niu doku­men­tu oraz uisz­cze­niu opła­ty każ­dy uczest­nik otrzy­mu­je opa­skę, któ­rą nale­ży dum­nie przy­twier­dzić na nad­garst­ku. Jest to waż­ne, bo dzię­ki opa­sce może­cie dowol­ną ilość razy opusz­czać teren Toru Żerań FSO i na nie­go wra­cać, bez koniecz­no­ści pła­ce­nia dru­gi raz. To ide­al­ne roz­wią­za­nie, bo tre­ning odby­wa się prze­cież w War­sza­wie, po kil­ku kół­kach może­cie więc śmia­ło wysko­czyć zatan­ko­wać auto i zjeść obiad (wer­sja ofi­cjal­na). Daje to też moż­li­wość przy­je­cha­nia na Tor Żerań FSO ze świe­żo pozna­ną dziewczyną/facetem, poka­za­nia jej co się umie za kie­row­ni­cą, potem “odwie­zie­nia jej do domu”, a wie­czo­rem powro­tu na tę samą impre­zę… z kolej­no pozna­ną dziewczyną/facetem, któ­rą zno­wu będzie moż­na “odwieźć do domu” (wer­sja nie­ofi­cjal­na rzecz jasna)

Zimo­we śli­zgaw­ki

Posted by Anty­mo­to on 23 sty­czeń 2016

 

Organizacja pojeżdżawki

Pod­czas tre­nin­gu samo­cho­dem czę­sto zwra­ca­my uwa­gę na orga­ni­za­cję impre­zy, czy­li tak zwa­ne zaple­cze. W przy­pad­ku War­saw Night Racing i ich pojeż­dża­wek na Torze Żerań FSO wyglą­da to bar­dzo dobrze. Dla uczest­ni­ków dostęp­ne są toa­le­ty, a tak­że cie­płe picie i jedze­nie w pod­sta­wio­nym spe­cjal­nie na miej­sce food-trucku. Gorą­ca her­ba­ta i fasol­ka po bre­toń­sku nigdy nie będą sma­ko­wa­ły lepiej, niż po prze­je­cha­niu mroź­ną zimą kil­ku kółek za kie­row­ni­cą samo­cho­du.

Pozy­tyw­ne wra­że­nie zro­bi­ła na nas rów­nież obsłu­ga. Na star­cie samo­cho­dy usta­wia­ją się w kolej­ce — jeśli obsłu­ga widzi, że jeste­ście na impre­zie pierw­szy raz (dopy­tu­je o to), wrę­cza Wam menu dostęp­ne w food-trucku, a tak­że tłu­ma­czy jak prze­bie­ga tra­sa tre­nin­gu dane­go dnia. Jest to cen­na wie­dza, któ­rą war­to wyko­rzy­stać szcze­gól­nie pod­czas robie­nia pierw­szych okrą­żeń. Dowie­cie się, gdzie war­to zwol­nić nie­mal do zera, gdzie jest śli­sko, a tak­że w któ­rym miej­scu cze­ka nas ostry zakręt. Wszyst­kie te infor­ma­cje zwięk­szą szan­sę na unik­nię­cie bli­skie­go spo­tka­nia z beto­no­wym mur­kiem czy urwa­nia koła na wred­nej, tyl­ko czy­ha­ją­cej na to dziu­rze w nawierzch­ni.

Jazda

Tor Żerań FSO nie jest obiek­tem nowym i nie­któ­rym z Was może koja­rzyć się z gru­zo­wi­skiem. Po czę­ści tak nie­ste­ty jest, jed­nak WNR robi co może, aby wyzna­czyć tra­sę po god­nych zawie­sze­nia Wasze­go samo­cho­du warun­kach. My aku­rat jeź­dzi­li­śmy po zaśnie­żo­nej tra­sie, więc więk­szość dziur była przy­sy­pa­na bia­łym puchem lub przy­kry­ta lodem. Tor Żerań FSO nie jest ide­ałem pod wzglę­dem nawierzch­ni, jeśli jed­nak będzie­cie pamię­tać o new­ral­gicz­nych punk­tach na tra­sie (więk­sze dziu­ry, kra­węż­ni­ki czy usko­ki), amor­ty­za­to­ry i opo­ny w aucie będą Wam potem dzię­ko­wać.

Jak wyglą­da sama tra­sa do prze­je­cha­nia? Tor Żerań FSO ofe­ru­je kil­ka moż­li­wo­ści, więc w zależ­no­ści od pogo­dy tra­sa wyglą­dać może róż­nie. W przy­pad­ku tre­nin­gu, na któ­rym byli­śmy, wyglą­da­ła ona mniej wię­cej tak:

Prak­tycz­nie jedy­nym minu­sem jaz­dy, po cho­ciaż mini­mal­nym opa­no­wa­niu tra­sy, są kolej­ki. Nie­ste­ty, miejsc w War­sza­wie do tre­no­wa­nia samo­cho­dem bez ryzy­ka ujrze­nia w luster­ku wstecz­nym nie­bie­skiej szklan­ki jest tak mało, że cięż­ko tego unik­nąć. Zwy­czaj­nie do pola­ta­nia boka­mi po śnie­gu jest dużo chęt­nych, a to gene­ru­je kolej­ki. Nie jest to abso­lut­nie zarzut do orga­ni­za­to­rów czy obsłu­gi, gdyż oni dba­ją o to, aby na tasie nie poja­wi­ło się zbyt wie­le aut w jed­nym cza­sie. Tyl­ko dzię­ki temu jed­no kół­ko moż­na poje­chać bez więk­sze­go ryzy­ka napo­tka­nia inne­go zawod­ni­ka, choć to oczy­wi­ście się zda­rza, choć­by ze wzglę­du na róż­no­rod­ność samo­cho­dów i umie­jęt­no­ści kie­row­ców. W naszym przy­pad­ku, pod­czas zimo­wej, czy­li na pew­no popu­lar­nej pojeż­dżaw­ki, trze­ba było postać kil­ka­na­ście minut w kolej­ce, aby poba­wić się 3–4 minu­ty na torze.

Objects in mir­ror are losing

Posted by Anty­mo­to on 24 sty­czeń 2016

 

Czy warto?

Zde­cy­do­wa­nie tak! Nie­wie­le jest oka­zji do legal­ne­go potre­no­wa­nia jaz­dy samo­cho­dem na tere­nie War­sza­wy, szcze­gól­nie zimą, kie­dy moż­na poku­sić się o kon­tro­lo­wa­ne pośli­zgi i pola­ta­nie boka­mi. Tor Żerań FSO i tre­nin­gi War­saw Night Racing to impre­zy war­te uwa­gi. Niska cena i orga­ni­za­cja na dobrym pozio­mie spra­wia­ją, że z pew­no­ścią zawi­ta­my jesz­cze w to miej­sce… niech tyl­ko zima raczy wró­cić i ura­czyć nas solid­ny­mi opa­da­mi śnie­gu! ❄️

 


Dołącz do nas!
Face­bo­ok Insta­gram YouTu­be
[wysija_form id=“4”]

↓ Lajk do dechy! ↓

  • 138
  •  
  •