TEST: Opony zimowe Nokian WR A3

Przewiń w dół

Tegoroczna zima była na tyle łagodna, że równie dobrze można by powiedzieć, że jej w ogóle nie było. Mimo to podjęliśmy się trudnego zadania i przetestowaliśmy dla Was opony zimowe Nokian WR A3. Zobaczcie, co z tego wyszło.

Dzięki współpracy z internetowym sklepem z oponami Tirendo, otrzymaliśmy do testów komplet nowiuteńkich gum Nokian WR A3, w rozmiarze pasującym do naszej Świnki, czyli 215/45 R17. Dlaczego wybraliśmy akurat ten model? Po pierwsze, jest to opona przeznaczona do samochodów z mocniejszymi silnikami, a po drugie wedle samego producenta – znakomicie łączy wysoką jakość z przystępną ceną. Do tego wszystkiego Nokian to producent pochodzący z Finlandii, coś o zimie zatem wiedzieć musi 😉

Czy opony zimowe Nokian WR A3 mają w sobie coś specjalnego? A i owszem – nanobazę, znajdującą się na spodzie wielowarstwowej struktury bieżnika. Nanotechnologia w służbie lepszej przyczepności, dosłownie. Dobre wgryzanie się gumy w zimowe drogi to również efekt użytej mieszanki: gumy, krzemionki oraz oleju canola. Do tego asymetryczny bieżnik, dzięki któremu opony lepiej radzą sobie z aquaplaningiem i dają większą kontrolę nad autem po wjechaniu w kałużę.

Aby sprawdzić jak opony Nokian WR A3 sprawują się na śniegu i lodzie, wybraliśmy się na nieczynne lotnisko wojskowe do Nowego Miasta nad Pilicą. Warunki do testu okazały się niemal idealne, pas lotniska przykryty był bowiem niewielką ilością białego puchu, pod którym czaiła się gruba warstwa czystego lodu. Było zatem bardzo, bardzo ślisko, co pozwalało przekonać się jak dużą kontrolę nad autem dadzą nam nowe, dopiero co założone zimowe opony Nokiana.

Wrażenia? Opony spisywały się naprawdę dobrze! Na czystym lodzie bez kolców nie było mocnych, ale rozsiane po płycie lotniska wysepki ze śniegu pozwalały na skuteczne zmiany kierunku czy hamowania. Podczas poruszania się po zaśnieżonych drogach nie mieliśmy problemów z utrzymaniem kierunku jazdy, choć jak wiadomo ze stałym napędem na cztery koła mieliśmy ułatwione zadanie. Nie gorzej opony spisywały się przy temperaturze kilku stopni powyżej zera, na suchym asfalcie, co testowaliśmy podczas treningu na Torze Lublin. Na pochwałę, oprócz dobrej przyczepności, zasługuje niski poziom hałasu generowanego przez opony Nokiana. Nie mógł on równać się z hałasem z wydechu Świnki 😉

Ciekawostką w oponach WR A3 jest Wskaźnik Zużycia Bieżnika (DSI). Nie trzeba już bawić się w miarki, aby ocenić zużycie bieżnika – wystarczy spojrzeć na cyferki umieszczone na oponie, jasno i wyraźnie pokazujące czy nadają się one do dalszego użycia. Gdy z powierzchni gumy zetrze się płatek śniegu, oznacza to, że bieżnik ma mniej niż 4 mm i oponę należy wymienić na nową.

Naszego testu nie przeprowadziliśmy wedle standardów ADAC, poznaliście za to nasze subiektywne odczucia. Po przesiadce z wcześniej używanych koreańskich opon Nexen Winguard Sport nie pozostaje nam innego, niż zachwyt. Nokiany są cichsze i lepiej trzymają. Po prostu. Czy warte są swojej ceny? Tak. Czy jest coś lepszego w ten cenie? Możliwe, ale zakupu Nokianów nie będziecie żałować.

Nokian WR A3 (215/45/17)

OCENA ★★★★☆
dobre właściwości jezdne
niski poziom hałasu
przystępna cena
zimy nie było, więc opony jeszcze niczym nam nie podpadły… sorry, taki mamy klimat 😉

  •  
  •  
  •  
  •