Removu r1 Test bezprzewodowego monitora Wi-Fi do kamer GoPro

Przewiń w dół

Przetestowaliśmy bezprzewodowy monitor Wi-Fi z funkcją pilota do kamerek GoPro. Co potrafi? Czy warto go kupić? O tym poniżej.

Removu R1 wygląda niepozornie – niewielkie pudełeczko, mniejsze od karty płatniczej, zaskakująco lekkie. Obudowa z tworzywa sztucznego, z przodu 2-calowy wyświetlacz LCD i trzy guziczki do obsługi urządzenia. Do zestawu dołączony jest zapinany na rzep pasek, dzięki czemu R1 możemy nosić na nadgarstku. Może nie wygląda równie gustownie jak smartwatch, ale budzi spore zainteresowanie.

Bezprzewodowy monitor… Nie, jakoś nie leży mi ta nazwa. Nie wiem czemu, ale dla mnie Removu R1 to pilot do GoPro z podglądem, a nie odwrotnie! Mniejsza o większość. R1 jest banalnie łatwy w obsłudze. Wszystko robi się za pomocą trzech przycisków przy wyświetlaczu. Jednym włącza się Removu, drugim GoPro, trzecim włącza nagrywanie/cyka fotkę. O trybie pracy informuje dyskretna dioda. Proste!

Jednak jest pewna śmieszna sprawa. Niby guziczki są bardzo czytelnie oznaczone, ale nie wiedzieć czemu, do włączenia kamerki (po ówczesnym włączeniu Wi-Fi) służy przycisk z zawracającą strzałką, która ewidentnie sugeruje powrót do poprzedniej pozycji w menu, a nie włączanie czegokolwiek! Czepiam się? 😉 To trochę tak, jak z klikaniem guzika „Start”, żeby wyłączyć kompa z Windowsem 😕

Removu R1 ustawienia

Removu r1 w praktyce

Te trzy przyciski mają oczywiście przypisane inne funkcje, co sprawia, że mamy dostęp do wszystkich ustawień kamerki z pozycji pilota. Wyobraźmy to sobie: siedząc wewnątrz jadącego samochodu, możecie przełączyć GoPro przyklejone na masce auta z trybu fotografii poklatkowej, zmienić ustawienia nagrywania i rozpocząć kręcenie filmu… A nawet odtworzyć nagranie! Bez zatrzymywania, wysiadania i demontowania kamerki! Złośliwi powiedzą, że to samo potrafi aplikacja na telefon. Owszem, ALE Removu R1 posiada wbudowaną baterię, która w pełni naładowana starczy na trzy godziny. Ponadto urządzenie jest odporne na niekorzystne warunki pracy (kurz i zachlapania), a także jest paskiem przypięte do właściciela, więc nikt nie wytrąci Wam go z ręki. Także parafrazując znane powiedzenie „Gdzie smartfon nie może, tam Removu R1 pośle” 😉

Jak to działa w praktyce? No działa! Bardzo często używam GoPro do robienia zdjęć. Czytelny podgląd to dla mnie podstawa. R1 cierpi niestety na tę samą przypadłość, co telefoniczna apka, czyli trwające około 2 sekundy opóźnienie podglądu. Z początku jest to irytujące, jednak szybko da się przyzwyczaić. Pasek jest regulowany, więc będzie pasował na każdy obwód nadgarstka. Dzięki niemu mamy wolną rękę! A każda osoba biegająca z GoPro na kiju powie Wam, jak nieoceniona jest przy tym każda wolna ręka 😉

Przy nagrywaniu filmów istotny jest zasięg działania Removu. W mieście, gdzie cywilizacja może zakłócać sygnał Wi-Fi, optimum to 10 metrów. Natomiast na otwartej przestrzeni R1 „dosięgnie” GoPro oddalonego nawet o ok. 70 metrów.

Wyświetlacz wbudowany w Removu R1 ma przekątną 2 cale i rozdzielczość QVGA (320×240). Wydaje się to niewiele, jednak do zmiany opcji czy ustawienia GoPro do odpowiedniego kadru w zupełności wystarcza. Pilot pozwala również na odtworzenie nagranych już materiałów.

Removu R1 podgląd

Ocena Removu R1

Werdykt? Jako pilot z podglądem spisuje się świetnie. Na monitor do podglądu z funkcją pilota ma chwilami kapkę za duże opóźnienie. Koszt Removu R1 to aż czterysta (bez jednego) złotych, więc jest to kosztowna alternatywa dla aplikacji na telefon. Jednak możliwości urządzenia oraz wygoda i swoboda pracy z GoPro, jaką zapewnia R1 warte jest tej ceny. Zwłaszcza, że Removu współpracuje nie tylko z najnowszą generacją Hero, ale też ze starszymi Gopro Hero 3 i 3+ (White, Silver i Black).

Removu R1
Pilot Wi-Fi z monitorem do kamer GoPro
OCENA
mocowanie na nadgarstku
prosta obsługa
odporność na zachlapania
opóźnienie podglądu
niepełna wodoodporność
ekran nie jest dotykowy

 


Dołącz do nas!
Facebook Instagram YouTube
[wysija_form id=”4″]

↓ Lajk do dechy! ↓

  •  
  •  
  •  
  •